Przejście do firmy KM-Net

olszser1

olszwywoz

nitus3

Czytaj więcej: Debiut i pierwsze miejsce Tadeusza Malika na Sabałowych Bajaniach Tadeusz Malik – prezes Zakliczyńskiego Klubu Małopolskich Heligonistów i Harmonistów stowarzyszenia "Klucz" i przede wszystkim nasz znakomity artysta ludowy znów z wielkim sukcesem. Tym razem Malik pojechał do Bukowiny Tatrzańskiej na słynne Sabałowe Bajania. W "Sabałowych Bajaniach" w dniach od 11 do 13 sierpnia o miejsca i zaszczyty rywalizowali gawędziarze, instrumentaliści, grupy śpiewacze starostowie weselni oraz pytace.

Komisja festiwalowa w składzie: dr Artur Czesak, mgr Benedykt Kafel, dr Dorota Majerczyk, prof. dr hab. Zbigniew Przerembski oraz dr hab. Stanisław Węglarz przesłuchała 42 gawędziarzy, 52 instrumentalistów, 47 śpiewaków solistów, 36 grup śpiewaczych, jednego starostę weselnego oraz jedną parę pytacy. Uczestnicy przyjechali z jedenastu województw: kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, lubuskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, podkarpackiego, podlaskiego, śląskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego oraz ze Stanów Zjednoczonych (Chicago). Tadeusz Malik wystąpił - jako debiutant po zwycięstwie w "Karkowskim wianku"- w kategorii instrumentalistów grając na harmonii trzyrzędowej i wygrywając na niej I miejsce, Duże Spinki Góralskie i 500 zł w gotówce. To największy sukces reprezentanta Ziemi Zakliczyńskiej na tego rodzaju festiwalu.

Czytaj więcej: W oczekiwaniu na nowego SokołaMałopolskie Centrum Kultury "Sokół" w Nowym Sączu, to jedna z nielicznych instytucji kultury, która w 1989 roku nie tylko bezboleśnie przeżyła czas transformacji ustrojowej, ale wręcz na tej transformacji skorzystała. W czasach, gdy tarnowski Wojewódzki Ośrodek Kultury został przekształcony w Tarnowską Agencję Rozwoju Regionalnego, która jeszcze za rządów Stanisław Lisa chciała uchodzić za instytucje zajmująca się kulturą (też), w Nowym Sączu tamtejszy Wojewódzki Ośrodek Kultury "załapał się na garnuszek samorządu wojewódzkiego" i jako samorządowa instytucja Małopolski poszerzył zasięg oddziaływania na osierocony teren byłego województwa tarnowskiego.

Czytaj więcej: Wakacje pełne wrażeń Z roku na rok przybywa chętnych osób do wspólnej zabawy podczas organizowanych w Gwoźdźcu - Wakacji z Fundacją MAK, w tegorocznej edycji odnotowaliśmy rekordową liczbę uczestników, w zajęciach wzięło udział ponad dwadzieścia dzieci w tym dzieci z Faściszowej, Lusławic i Melsztyna.

Zajęcia prowadziła Gospodarz Świetlicy - czyli ja - ale inspiracje do organizowania zajęć czerpałam wprost od samych dzieci. W te wakacje mogliśmy wziąć udział w grach i zabawach na świeżym powietrzu, zajęciach malarskich, grze terenowej oraz dla bardziej ambitnych w zajęciach fotograficznych z prawdziwym artystą, fotografem Stanisławem Kusiakiem. Dzieci poznały ciekawe techniki fotografii, same mogły wykazać się swoją wyobraźnią i zrobić zdjęcia podczas spaceru krajoznawczego. Żadna przeszkoda nie mogła powstrzymać dzieci od fotografowania nawet zbliżająca się wichura, do pierwszej kropli deszczu twardo fotografowaliśmy piękne Gwoździeckie krajobrazy oraz naszą modelkę Martynę. Ostatecznie ze spaceru przegnała nas burza, to jednak nie zmniejszyło zapału dzieci do zajęć fotograficznych, wręcz przeciwnie niektórzy nie mogli się doczekać kolejnych tego typu warsztatów.

Czytaj więcej: Śladami św. Jana Pawła  II w Alpach

Letnie miesiące, długie dni i przeważnie ciepła aura coraz częściej skłaniają nas do krótszych lub dalszych podróży. Pędzimy autostradami, żeby jak najszybciej dotrzeć do znanych i atrakcyjnych miejsc i kurortów, w których o tej porze roku panuje tłok i zgiełk. W pośpiechu i nerwach nieświadomie mijamy miejsca, które mogą dać ciszę i spokój. Podróżując przez północno zachodnie Włochy, Doliną Aosty w kierunku Francji warto zboczyć z trasy prowadzącej do Chamonix-Mont-Blanc i w miejscowości Introd skręcić do Les Combes, małej alpejskiej wioski w której znajduje się sanktuarium i muzeum poświęcone patronowi Zakliczyńskiej Ziemi. Jak ogólnie wiadomo Jan Paweł II był zauroczony górami, lubił w nich przebywać i wypoczywać. Jako ksiądz, a potem biskup często wędrował samotnie lub z młodzieżą po górskich szlakach Beskidów i Tatr. Podczas pontyfikatu też ze swych zwyczajów nie zrezygnował. Dla Papieża góry to nie tylko miejsce uprawiania turystyki czy sportów zimowych. Mówił o tym w swym rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w Les Combes 11 lipca 1999 r.:

Czytaj więcej: Heligoniści i harmoniści u Profesora Penderedckiego Zagrali i zaśpiewali profesorowi Krzysztofowi Pendereckiemu przed lusławickim dworkiem "100 lat" oraz kilka innych ludowych utworów, które ucieszyły nie tylko Profesora, ale również małżonkę – Elżbietę oraz gości Państwa Pendereckich. Prezes Zakliczyńskiego Klubu Małopolskich Heligonostów i Harmonistów Stowarzyszenia "Klucz" Tadeusz Malik najpierw zaprosił członków i sympatyków Klubu do ratusza, gdzie nagrano utwory na płytę demo, a następnie pojechaliśmy do Lusławic. Najpierw była wizyta w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego, gdzie zostaliśmy przywitani przez dyrektora Adama Balasa, a potem wejście z muzyką na teren lusławickiego dworu Państwa Pendereckich.

Czytaj więcej: Jazz (nie) w cieniu Baszty Po raz dwudziesty w najbliższy weekend w Czchowie odbędzie się Baszta Jazz Festiwal. W tym roku potrwa od 12 do 14 lipca. Tradycyjnie festiwal rozpoczyna się w piątkowy wieczór, 12 lipca, a zakończy się w niedzielny poranek.

 

Pierwsza edycja festiwalu została zorganizowana, podobnie jak zakliczyńskie Święto fasoli, w 2000 roku, ale związki Czchowa z tym gatunkiem muzyki sięgają przełomu lat 60 – tych i 70 - tych XX wieku. Czchów za sprawą infrastruktury wybudowanej w okolicach zapory wodnej na Dunajcu, na tzw. Pęcherskiej Górze, zyskał status miejscowości letniskowej. Dla letników w dużej mierze przybywających tutaj z Krakowa i ze Śląska, w dumie PRL-owskich czasów - restauracji GS SCh w Czchowie – Zaporze, organizowano wieczorki taneczne i dancingi – o zgrozo!.... ze striptisem - na które jako dzieciak zakradał się późniejszy twórca jazzowego festiwalu w Czchowie - nieodżałowany Jacek Mazur.

Czytaj więcej: Ciepłe malarstwo Kowalskiego Malarstwo Zbigniewa Kowalskiego jest "ciepłe", pełne pozytywnych kolorów, bo też artysta to ciepły i sympatyczny człowiek. 13 czerwca o 18 – tek wraz z małżonką i córką przyjechali do Zakliczyna, aby w towarzystwie słuchaczy Zakliczyńskiego Uniwersytetu Ludowego otworzyć swoją wystawę. Absolwent Uniwersytetu Cieszyńskiego, z pochodzenia Krakus, z wyboru mieszkaniec Makowa Podhalańskiego i pracownik tutejszego Domu Kultury, jak przystało na człowieka kultury, Kowalski w malarstwie inspiruje się muzyką, literaturą i otaczającą go rzeczywistością. Wystawę malarstwa Zbigniewa Kowalskiego w Galerii ZCK "Poddasze" można oglądać do końca lipca.

Czytaj więcej: Integracyjna W upalne, środowe popołudnie 12 czerwca, na obiektach Domu Pogodnej Jesieni Towarzystwa Samarytańskiego im. Jana Pawła II w Zakliczynie, odbyła się kolejna edycja projektu międzypokoleniowego "Złota klamra". Perfekcyjnie przygotowana przez organizatorów impreza zgromadziła liczną publiczność wśród której byli m.in.: dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Tarnowie Anna Górska, proboszcz parafii pw. św. Idziego w Zakliczynie ks. Paweł Mikulski, sekretarz Gminy Zakliczyn Janusz Krzyżak, dyrektor DPS w Stróżach Małgorzata Chrobak oraz wielu samorządowców, pracowników pomocy społecznej, młodzież, działacze organizacji pozarządowych i pensjonariusze DPJ w Zakliczynie. Mózgami przedsięwzięcia byli prezes zakliczyńskich Samarytan, dyrektor Szkoły Podstawowej w Zakliczynie i radny Rady Powiatu Tarnowskiego w jednej osobie Józef Gwiżdż oraz dyrektor Domu Pogodnej Jesieni Ryszard Kuczyński.

Czytaj więcej: Na Jamnej powstał klasztor Polskiej Prowincji DominikanówPrzyzwyczailiśmy się do tego, że Dominikanie na Jamnej prowadzą ośrodek duszpasterstwa akademickiego, którego początek datowany jest na rok 1992. Wtedy to z Duszpasterstwa Akademickiego z Poznania z charyzmatycznym ojcem Janem Górą przybył tutaj ojciec Andrzej Chlewicki. Dominikanie na bazie przekazanego przez ówczesny samorząd gminy Zakliczyn budynku byłej szkoły, stworzyli na Jamnej Szkołę Wiary „Dom św. Jacka.” Z czasem o. Jan Góra postanowił wybudować na Jamnej kościół rektoralny. Obraz Matki Bożej Niezawodnej Nadziei, który w jamneńskim sanktuarium eksponowany jest w honorowym miejscu, został ukoronowany 3 czerwca 1998 roku na placu św. Piotra przez papieża Jana Pawła II. Niespełna trzy lata później, 3 maja 2001 roku, miała miejsce konsekracja kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Jamneńskiej - Matki Niezawodnej Nadziei, a uroczystości tej przewodniczył prymas Polski, kardynał Józef Glemp.

Czytaj więcej: Zdominowali Tadeusz Malik i jego uczniowie oraz dziecięca Kapela Ludowa "Opatkowice", której skład powstał z uczniów Matecznika Tradycji działającego przy ZCK uczestniczyli w kolejnym, po Krakowskim wianku w Szczurowej, prestiżowym przeglądzie folklorystycznym w tym roku. Podczas 30. Przeglądu Dziecięcych Zespołów Folklorystycznych Regionu Krakowskiego "Krakowiaczek"odbywającego się 8 i 9 czerwca 2019 roku w Łoniowej nasi najmłodsi artyści ludowi byli bezkonkurencyjni i przywieźli przysłowiowy worek nagród. Podopieczni Tadeusza Malika zdominowali kategorię instrumentalistów ludowych, i tak: 1 miejsce wygrała na skrzypcach Katarzyna Sacha z Paleśnicy, drugie miejsca zajęli heligoniści; Amelia Damian i Filip Krupa z Zakliczyna oraz Bartosz Łękawski z Paleśnicy do tego jeszcze dodać należy wyróżnienie dla klarnecisty Bartka Ślezaka – Różyckiego z Paleśnicy. W kategorii kapel ludowych II miejsce zajęła Kapela Ludowa Opatkowice z Zakliczyna.

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl | Zasady przetwarzania danych osobowych