iza

Przejście do firmy KM-Net

olszser1

olszwywoz

nitus3

Czytaj więcej: Muzyka nas łączy7 lutego (w najbliższy czwartek) Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej wraz ze Szkołą Muzyczną I Stopnia im. ks. prof. J. Tischnera w Domosławicach zapraszają na niecodzienny koncert „Muzyka nas łączy”. Koncert wpisuje się w rama międzynarodowej współpracy ze szkołami partnerskimi z innych krajów. Współpraca ta ma na celu przybliżenie dorobku kulturalnego poszczególnych uczestników wymiany a ogniwem spajającym staje się muzyka ludowa.

 

W kąśnieńskiej koncertowej Stodole będziemy mieli okazję usłyszeć w niezwykle ciekawych aranżacjach utwory Łemkowskiego Zespołu Folkowego „Serencza”, któremu towarzyszyć będzie Wielka Orkiestra Symfoniczna Szkoły Muzycznej w Domosławicach, Chór Państwowej Szkoły Muzycznej nr 8 ze Lwowa (Ukraina) oraz Ludowy Zespół Taneczny ze Szkoły Muzycznej z Raclavic (Słowacja). Dodatkowo w wykonaniu chóru zabrzmią kompozycje m.in. W. Ostrowskiego czy M. Manulaka; a w wykonaniu zespołu ludowego obejrzeć będzie można porywające tańce: „Tańce z Myjavy” oraz „Na weselu w Lubovni”.

Czytaj więcej: Wspomnienie o Henryku Kornasiu 13 stycznia 2019 roku otrzymałem wiadomość o śmierci Henryka Kornasia, byłego dyrektora Zasadniczej Szkoły Zawodowej działającej swego czasu przy Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Czchowie, znakomitego popularyzatora historii Czchowskiej Ziemi i twórcę gazety lokalnej Czas Czchowa. Pomyślałem sobie wtedy, że niebawem w czchowskich mediach elektronicznych przeczytam o zasługach Henryka Kornasia dla tutejszej społeczności, a przede wszystkim o tym, że odszedł człowiek nietuzinkowy. Ku mojemu zdziwieniu nie doczekałem się niczego oprócz nekrologu w jednej z regionalnych gazet, zamieszczonego wespół przez Zarząd ZDZ w Krakowie, Kierownictwo Warsztatu Szkoleniowego w Czchowie oraz Koleżanki i Kolegów.

Czytaj więcej: Dziś w ratuszu O godzinie 17:00 w sali im. S. Jordana w zakliczyńskim ratuszu rozpocznie się spektakl komediowy (farsa) pod tytułem "Separacja?"  Sztuka jest opowieścią o nauczycielskim małżeństwie, które przeżywszy ze sobą ćwierć wieku wkracza w fazę nieuchronnego kryzysu. Joanna i Patryk wystawiają sobie rachunki za przeżyte razem lata. Zarzuty są śmieszne i banalne, ale wobec nie dających się okiełznać emocji, dają asumpt do podjęcia decyzji o separacji i na tym kończymy pierwszy akt. Kolejne dwa akty to typowa komedia omyłek, nieporozumień, zabawnych intryg. Małżonkowie wiodą życie w oddzielnych pokojach. Niestety, kuchnia jest wspólna. Z konieczności korzystania z jednego pomieszczenia wynikają przezabawne zdarzenia. Bohaterowie knują swoje spiski, ale nikt z nich nie może wyjść zwycięsko. Pozorna wojna nieoczekiwanie ujawnia uczucia, które, jak się okazuje, wciąż mocno ze sobą wiążą skłóconych małżonków. Test na samotność i separację nie wypada pomyślnie i, jak to w komedii bywa, wszystko kończy się happy endem. Małżeńskie perypetie jak w soczewce skupiają te problemy, z którymi borykają się pary niekoniecznie z dużym stażem. Spotkanie z bohaterami sztuki pozwala spojrzeć na nie z dużym dystansem.

Czytaj więcej:  Z Biskupic Melsztyńskich do Legionów po wolną Polskę W ubiegłym roku (2018) po jednym z niedzielnych nabożeństw w kościele pw. Nawiedzenia NMP w Domosławicach podszedł do mnie ks. prałat Michał Kapturkiewicz z książką i rzekł: - Proszę przeczytać i coś na ten temat napisać, bo pan to potrafi. Zaszczyt to, ale i zobowiązanie zarazem. Co robić ? Przeczytałem książkę, która zaczyna się mową pożegnalną wygłoszoną podczas uroczystości pogrzebowych płk. dypl. Andrzeja Kunachowicza w dniu 14 listopada 1980 roku, przez legionistę, podpułkownika Józefa Herzoga. Potem w pięciu rozdziałach, począwszy od wyprawy z Biskupic Melsztyńskich do Krakowa w celu zaciągnięcia do tworzących się właśnie Legionów Polskich w Krakowie, aż po Kampanię Wrześniową w 1939 roku i uwolnienie z niemieckiego obozu jenieckiego pod koniec stycznia 1945 roku, głos ma Andrzej Kunachowicz. Opowieść jest to zajmująca i człowiek co rusz otwiera oczy zdziwione, gdy padają tam nazwiska znane z historii takie jak: Józef Haller, Kazimierz Papeé, Bronisław Wojciechowski, Henryk Dobrzański, że o Józefie Piłsudskim nie wspomnę, z którymi Andrzej Kunachowicz miał okazję razem wojować, bywać czy się spotykać, albo przyjmować zaszczyty. Książka nosi tytuł "Trzy wojny w siodle", ale tak między Bogiem, a prawdą zwać się powinna "Cztery wojny w siodle" bo rzecz w niej o udziale bohatera wspomnień w I wojnie światowej, w wojnie polsko – ukraińskiej o Małopolskę Wschodnią, wojnie polsko – bolszewickiej i II wojnie światowej.

Czytaj więcej: Bajeczne ferie zimowe z ZCKOd 14 do 27 stycznia, to w Małopolsce termin ferii zimowych. Zakliczyńskie Centrum Kultury przygotowało na ten czas bogaty program kulturalny dla dzieci, młodzieży i rodzin. Każdy może wybrać coś interesującego dla siebie; koncerty, spektakle czy warsztaty tematyczne w sali im. S. Jordana w ratuszu to urozmaicona oferta kulturalna na zbliżające się ferie zimowe. My ze swojej strony zapraszamy do zapoznania się z całą feryjną ofertą. Oto kalendarz "Bajecznych ferii zimowych 2019 z ZCK"

 

 

14 – 26 stycznia Bajeczne ferie zimowe 2019 z ZCK

Zakliczyn, ratusz, sala im. S. Jordana

Czytaj więcej: Zakliczyńskie Orszaki Trzech Króli w zimowej sceneriiRóżnie to było z aurą do tej pory, ale organizowany po raz czwarty Orszak Trzech Króli w Zakliczynie w 2019 roku miał prawdziwie zimową scenerię. Podobnie jak w ubiegłym roku wyruszyły trzy grupy orszakowe. Ubrany na niebiesko Orszak Europejski ruszył spod klasztoru Franciszkanów, na czerwono Orszak Afrykański spod Szkoły Podstawowej im. Lanckorońskich oraz Orszak Azjatycki w żółtych barwach spod kościoła pw. św. Idziego w Zakliczynie. Organizatorami wydarzenia byli Proboszczowie obu zakliczyńskich parafii, Szkoła Podstawowa im. Lanckorońskich oraz rodziny z Domowego Kościoła i Oazy Rodzin.

Czytaj więcej: Kolęda Strażackiej Orkiestry Dętej Jak obyczaj stary głosi Trzej Królowie od wschodu przybyli i w myśl tej tradycji z kolędą na ustach, z instrumentem w ręku w pięknych przebraniach, rodzice wraz z młodzieżą Strażackiej Orkiestry Dętej „Filipowice” kolędować wyruszyli. Głośne śpiewy kolęd i granie Trzech Króli, Zakonnic, Aniołów, Diablic, Kominiarza, Policjanta, Pastuszków było słychać w niejednym domu w Filipowicach, ale i nie tylko w Filipowicach. Kolędnicy odwiedzili także pobliskie wioski, gdzie zostali mile przyjęci. Warto dodać, że w ostatnich latach Klub Przyjaciół SOD „Filipowice” - oddział Stowarzyszenia „Klucz”, dba o rozwój miejscowej orkiestry, która swoimi występami uświetnia uroczystości na terenie gminy Zakliczyn.

Czytaj więcej: Przedświąteczne smaki regionalne na sobotnim jarmarku 22 grudnia, w targową sobotę, przed ratuszem stanęły stoiska stowarzyszenia "Klucz" (Klub Seniora "Pogodni" i Regionalny Klub Przyjaciół Faściszowa), Zakliczyńskiego Centrum Kultury oraz Szkoły Marzeń z Faściszowej, Publicznego Przedszkola w Zakliczynie – oddziału z Lusławic, Stanisława Sochy – rzeźbiarza prowadzącego Matecznik Tradycji w ramach Małopolskiej Szkoły Tradycji, projektu realizowanego przez MCK "Sokół" w porozumieniu z ZCK. Samodzielne stoisko wystawiła też Barbara Kusiak. W arkadach ratusza za to stanęło stoisko stowarzyszenia KGW "Pod bocianim gniazdem" ze Stróż, na którym wydawana była darmowa zupa grzybowa burmistrza Dawida Chrobaka, a obok rozdawane były kalendarze Miasta i Gminy Zakliczyn na rok 2019. Po raz wtóry gościem specjalnym wydarzenia był poseł Michał Wojtkiewicz.

Czytaj więcej: Muzycznie, kolędowo i świątecznie w zakliczyńskim ratuszu 19 grudnia w sali im. S.Jordana odbył się koncert kolęd w wykonaniu uczniów Szkoły Muzycznej w Domosławicach uczących się w filiach w Paleśnicy i Gromniku. Obok młodych artystów, nauczycieli, w tym kierownika filii w Paleśnicy Andrzeja Drażnycy w koncercie uczestniczyli przejęci występami pociech rodzice oraz burmistrz Dawid Chrobak, dyrektor Szkoły Muzycznej Kazimierz Wojnicki i zastępca Dyrektora ds. Dydaktycznych Marek Perc. Rozbrzmiewały na ratuszowej scenie polskie i zagraniczne kolędy oraz utwory świąteczne ze światowego kanonu muzycznego.

Czytaj więcej: Dziś czas Wigilia Bożego Narodzenia nie jest w Polsce (jeszcze) dniem świątecznym w prawnym rozumieniu, ale w polskiej tradycji i obyczajowości "od zawsze" jest to dzień szczególny, a od przysłowiowej pierwszej gwiazdki na niebie, to jeden z najbardziej świątecznych wieczorów w roku. Po okresie w tradycji chrześcijańskiej adwentowego oczekiwania, to czas czuwania poprzedzający nadejście Pana. W kalendarzu przyrodniczym to czas przesilenia zimowego – w te dni "odradza się słońce". Te przesłanki skłaniają nas ku temu, aby podsumowywać to co zostało za nami i życzyć sobie, aby to co jest przed nami było nam przyjazne, miłe i szczęśliwe. Żaden rozumny człowiek nie życzy sobie nic gorszego, tylko wszystkiego najlepszego, żaden dobry człowiek nie życzy drugiemu człowiekowi, co jemu samemu niemiłe. Rok 2018, który niechybnie przechodzi do historii, to był dobry rok dla naszej lokalnej wspólnoty, to był czas, w którym wydarzyło się dla nas wiele dobrego. W indywidualnym rozrachunku mogło być różnie: ktoś stracił bliską osobę i będzie jej jak nigdy wcześniej brakować przy wigilijnym stole, ktoś inny przeżył zawód w relacjach rodzinnych, komuś innemu wyhamowała kariera zawodowa czy polityczna... z drugiej strony są tacy, którym spełniły się w tym roku najskrytsze marzenia, którzy dostali więcej niż oczekiwali.... oby to co dostali spożytkowali dla siebie i otoczenia w najlepszy z możliwych sposobów.

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl | Zasady przetwarzania danych osobowych