Pro memoriam Nuncjusza i Prymasa z Ziemi Tarnowskiej
W nocy 20 sierpnia 2025 roku, w wieku 86 lat, w szpitalu w Tarnowie, gdzie od ponad trzech tygodni przebywał w poważnym stanie – odszedł do Domu Ojca arcybiskup senior Józef Kowalczyk, obywatel świata i Watykanu. Ten jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych ludzi Kościoła w Polsce przez ponad dwie dekady, miał wpływ na wszystko co działo się u nas /był dziekanem korpusu dyplomatycznego/, w tym na nominacje biskupie. Odegrał też znaczącą rolę w wynegocjowaniu Konkordatu i przywróceniu Ordynariatu Polowego WP. Pracując w Watykanie, brał udział w licznych zagranicznych pielgrzymkach Jana Pawła II. Przez wiele lat był nuncjuszem apostolskim w Polsce (1989-2010), a w latach 2010-2014 arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim, Prymasem Polski. Wiadomość o jego śmierci ogłosił w Gnieźnie dzwon św. Wojciech. Ale nie w Tarnowie, gdzie przed laty nie przyjęto go do miejscowego seminarium – udało mu się dopiero w Olsztynie. – Przybył do swoich, nie wiedząc jeszcze, że po raz ostatni. Przybył, aby odejść do wieczności wśród swoich, w miejscu, gdzie ujrzał światło słońca – mówił abp Wiktor Skworc podczas homilii wygłoszonej w sobotę 21 sierpnia w czasie żałobnej Mszy świętej w intencji śp. abp Józefa Kowalczyka celebrowanej w Jadownikach Mokrych.
Podtarnowska wieś Jadowniki Mokre to nie tylko miejsce urodzenia abp. Kowalczyka ale też miejsce spokojnej emerytury w stworzonym przez siebie znanym szeroko Ośrodku Opiekuńczo – Rehabilitacyjnym dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej Caritas Diecezji Tarnowskiej. To żywy pomnik abpa Kowalczyka mówi kierownik ośrodka Adrian Błaszczyk. To z stamtąd nastąpiło procesyjne przejście z trumną abp. Kowalczyka do miejscowej świątyni. Obok ośrodka znajduje się Izba Pamięci św. Jana Pawła II. W jednym z pomieszczeń zgromadzono pamiątki związane z życiem i posługą abpa Józefa Kowalczyka. Zaś w jego rodzinnym domu w przysiółku Dębowe Domy zgromadzono rodzinne pamiątki. Cennym eksponatem jest kołyska arcybiskupa Józefa Kowalczyka.
Natomiast w dniach 28 i 29 sierpnia odbyły się główne uroczystości pogrzebowe śp. abp. Józefa Kowalczyka. Mszy św. pogrzebowej w Bazylice Prymasowskiej w Gnieźnie, 29 sierpnia o godz. 11.00, przewodniczył abp Wojciech Polak, metropolita gnieźnieński, Prymas Polski. Po Mszy św. trumna z ciałem zmarłego Arcybiskupa została złożona w podziemiach katedry gnieźnieńskiej – nekropolii arcybiskupów gnieźnieńskich Prymasów Polski. Zamiast kwiatów była możliwość złożenia ofiary na Ośrodek Opiekuńczo-Rehabilitacyjny w Jadownikach Mokrych, który założył abp Józef Kowalczyk. Ofiary były zbierane przy wyjściu z katedry gnieźnieńskiej po piątkowych uroczystościach pogrzebowych.
Abp Józef Kowalczyk urodził się 28 sierpnia 1938 roku w Jadownikach Mokrych w diecezji tarnowskiej, w rodzinie rolniczej. Po maturze studiował w Wyższym Seminarium Duchownym „Hosianum” w Olsztynie, następnie ukończył studia z zakresu prawa kanonicznego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Studia kontynuował na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie w 1968 r. uzyskał tytuł doktora. Ukończył też trzyletni kurs Świętej Roty Rzymskiej, uzyskując dyplom adwokata rotalnego obrońcy węzła małżeńskiego oraz dyplom archiwisty w Tajnym Archiwum Watykańskim. Święcenia kapłańskie otrzymał 14 stycznia 1962 roku w Olsztynie z rąk biskupa Józefa Drzazgi. Był współpracownikiem Generalnego Sekretariatu Synodu Biskupów, pracownikiem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, organizatorem i kierownikiem Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu przy Stolicy Apostolskiej. Asystował abp. Luigiemu Poggiemu, nuncjuszowi do specjalnych poruczeń w podróżach do Polski (1976-1978) i wchodził w skład Zespołu Stolicy Apostolskiej ds. Stałych Kontaktów roboczych z przedstawicielami rządu PRL. Był też organizatorem i kierownikiem Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu przy Stolicy Apostolskiej, w związku z tym brał udział w licznych zagranicznych pielgrzymkach Jana Pawła II. Po wznowieniu w 1989 roku stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Polską został mianowany nuncjuszem apostolskim w Polsce i podniesiony do godności arcybiskupa. Święcenia biskupie przyjął 20 października 1989 r. w bazylice św. Piotra z rąk papieża Jana Pawła II. Za dewizę przyjął słowa: „Fiat voluntas Tua”, czyli „Bądź wola Twoja”. Urząd nuncjusza sprawował przez 21 lat, a więc do 2010 r. W tym okresie została przeprowadzona reorganizacja struktur administracyjnych Kościoła katolickiego w Polsce (25 marca 1992 r.), wynegocjowano tekst Konkordatu odpowiadający nauce Soboru Watykańskiego II (podpisany 28 lipca 1993 r.; ratyfikowany 23 lutego 1998 r.); arcybiskup odegrał też znaczącą rolę w przywróceniu Ordynariatu Polowego WP (przywróconego 21 stycznia 1991). Jako nuncjusz abp Kowalczyk corocznie przewodniczył mszy, koncelebrowanej w rocznicę inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II (26 października), a jako dziekan Korpusu Dyplomatycznego w pierwszych dniach nowego roku składał życzenia prezydentowi.
Był oceniany jako hierarcha zdystansowany wobec Radia Maryja. W opublikowanym w 2008 roku wywiadzie rzece, pt. „Świadectwo i służba. Rozmowy o życiu i Kościele”, wydanej przez wydawnictwo „Adam”, stwierdził, iż „radio katolickie nie jest po to, żeby pchać ludzi do piekła, a innych gloryfikować lub stwarzać podziały społeczne”. Przypomniał, że Jan Paweł II, a także on sam „bronili zawsze Radia Maryja w wymiarze religijnym”. Podkreślał jednak, że radio katolickie „nie może stać się radiem partyjnym, bo jak się stanie radiem jednej partii, to razem z tą partią umrze”. W 2006 roku abp Kowalczyk przekazał prowincjałowi redemptorystów o. Zdzisławowi Klafce list Stolicy Apostolskiej z przypomnieniem podstawowej zasady „odpowiedzialności Konferencji Episkopatu za działalność duszpasterską katolickich środków społecznego przekazu o zasięgu krajowym, nawet jeśli są one własnością zgromadzenia zakonnego”.
W maju 2010 roku, decyzją papieża Benedykta XVI r., abp Kowalczyk został mianowany nowym metropolitą gnieźnieńskim i prymasem Polski, zastępując na tym stanowisku abp. Henryka Muszyńskiego, który odszedł na emeryturę. Wyznał wówczas, że nominacja na prymasa była dla niego zaskoczeniem. „Nigdy nie zabiegałem o to, by przyjść do Gniezna. (…) Przedstawiliśmy ojcu świętemu kandydatów, którzy byliby kandydatami młodszego pokolenia. Ale skoro papież zadecydował, to ja nie mogłem powiedzieć: nie” – oświadczył.
Wśród najważniejszych zadań swojej posługi wskazał wówczas „ochronę polskich rodzin”. „Jeśli zaprzepaścimy, nie obronimy zdrowej, chrześcijańskiej, katolickiej rodziny, to Polska nie ma przyszłości. Będziemy o rodzinę walczyć na każdym kroku” – zapowiedział 13 maja 2010 r. 26 czerwca 2010 r. objął posługę metropolity gnieźnieńskiego, którą sprawował do 2014 r., kiedy z powodu osiągnięcia wieku emerytalnego, czyli 75 lat, ustąpił z urzędu prymasa Polski i ordynariusza gnieźnieńskiego.
Jako prymas, abp Kowalczyk wielokrotnie zabierał głos w sprawach życia społecznego i politycznego. Wydarzenia wokół krzyża, postawionego przed Pałacem Prezydenckim po katastrofie smoleńskiej nazwał 15 sierpnia 2010 roku podczas uroczystości na Jasnej Górze „nieprzykładną i gorszącą manipulacją krzyża”. Zaapelował także, aby „nie burzyć jedności narodowej oraz solidarnego klimatu żałoby i szacunku dla ofiar tragedii smoleńskiej”. Podkreślił, że krzyż nie może być „narzędziem przetargu politycznego”. W październiku 2010 roku, w Bydgoszczy, w trakcie uroczystości związanych z wprowadzeniem relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki apelował o wyeliminowanie języka nienawiści. „Prosimy, aby (…) w naszej ojczyźnie zniknął haniebny język nienawiści, którego pełno mamy na co dzień w środkach masowego przekazu czy to wizualnych, czy pisanych. Nic z tego, co słyszymy, nie mieści się ani w przesłaniu ewangelicznym, ani w słowach Jana Pawła II” – mówił. W czerwcu 2011 roku apelował o nieskłócanie Polaków. „Chcemy być jedną Polską, jedną ojczyzną, solidarną wspólnotą ludu Bożego i ludzi dobrej woli, wyrosłą z tych samych korzeni i wartości chrześcijańskich. Nie chcemy żadnych sztucznych podziałów na dwie Polski” – mówił.
Abp Kowalczyk apelował też, o zastąpienie kolejnych pomników Jana Pawła II „pomnikami konkretnego życia”. Wielokrotnie powtarzał, że o świętości papieża Polaka był przekonany „od 40 lat, od kiedy go poznał, obserwując jego codzienne życie”. Podczas IV Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy 24 sierpnia 2012 roku w Warszawie zaznaczył, że świeckość państwa nie oznacza wyeliminowania posługi duchowej Kościoła w wymiarze społecznym, zarówno emigracyjnym, jak i krajowym. – W tej dziedzinie musimy dopracować się jasnego rozumienia, co znaczy świeckość. Ja jestem pełnoprawnym obywatelem i mam prawo być kapłanem dla tych, którzy tego chcą nie tylko w ojczyźnie w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale i na emigracji. Oni tego chcą – podkreślił abp Kowalczyk. Odnosił się także do relacji między Kościołem katolickim a Kościołem prawosławnym, wskazując na potrzebę większej współpracy „w celu obrony wartości moralnych”. „Rosyjski Kościół Prawosławny wnosi wielki wkład w obronę prawd chrześcijańskich i dekalogu” – powiedział KAI w maju 2016 roku.
Postanowieniem marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego – wykonującego obowiązki prezydenta RP – 8 czerwca 2010 roku został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne osiągnięcia w pracy duszpasterskiej oraz działalność na rzecz rozwoju współpracy między Rzecząpospolitą Polską i Stolicą Apostolską”. W 2006 roku otrzymał Wielki Krzyż Zasługi Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec, a w 2008 roku Krzyż Wielki Orderu Zasługi Republiki Portugalskiej. Z kolei w 2002 roku został uhonorowany Krzyżem Pro Piis Meritis zakonu maltańskiego.
Jest autorem licznych publikacji, m.in.: „Na drodze konsekrowanej” (1998), „Służyć słowu” (2000), „Tym, którzy Polskę stanowią” (2003), „Jestem wpisany w Ciebie nadzieją. Świadectwa po śmierci Jana Pawła II” (2006), „Dojrzewanie czasu” (1998), „Otwórzcie serca Chrystusowi, który przychodzi z darem pokoju” (2003), „Świadectwo i służba. Rozmowy o życiu i Kościele” (2008).
źródło informacji i zdjęcia: obszerne fragmenty artykułu „Arcybiskup dyplomata z pługiem w herbie”, opublikowanego w Tarnowskim Kurierze kulturalnym przez Ryszarda Zaprzałkę, który korzystał z materiału Magdalena Gronek (PAP).


