Wszystkich Świętych i Wszystkich Wiernych Zmarłych
1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten kojarzy się dla wielu ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności. W tym dniu w parafiach Kościoła katolickiego organizowane są Msze święte na cmentarzach, poprzedzone najczęściej odmawianiem Różańca bądź i Wypominków.
Rzecz jasna czy to uczestnicząc w nabożeństwie odprawianym na cmentarzu czy to w innej formie, w tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarze i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając znicze i wierząc że już cieszą się oni chwałą w domu Ojca Niebieskiego. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na Ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas opieką.
Geneza kultu Wszystkich Świętych
W początkach chrześcijaństwa, w obawie przed bałwochwalstwem, nie oddawano czci nikomu ze stworzeń, ani ludziom, ani aniołom. Oddawano cześć jedynie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu. W Nowym Testamencie zauważamy pochwałę jaką sam Pan Jezus daje św. Janowi Chrzcicielowi, cześć z jaką wyraża się św. Paweł w listach do Rzymian i Hebrajczyków o Abrahamie i Melchizedeku.
Najpierw przedmiotem kultu stała się Najświętsza Maryja Panna, jako Matka Syna Bożego. Zaczęto wznosić kościoły ku Jej czci, Kościół zaczął ustanawiać święta i układał modlitwy oraz pieśni o Matce Bożej. W tym samym czasie zauważamy też kult św. Michała Archanioła. Krwawe prześladowania Kościoła w I wieku rozbudziły także kult męczenników. Dzień ich zgonu uważano za dzień ich narodzin dla nieba. 13 maja 608 roku papież Bonifacy IV rzymską świątynie pogańską poświęcił Matce Bożej i świętym męczennikom. W VIII wieku papież Grzegorz III w kościele św. Piotra otworzył kaplicę poświęconą Wszystkim Świętym, nie tylko męczennikom. Papież Jan XI w 935 roku ustanowił osobne święto ku czci Wszystkich Świętych, wyznaczając je na dzień 1 listopada. Tak więc uroczystość Wszystkich Świętych ma już ponad tysiącletnią tradycję. W ciągu wieków Kościół wzmocnił kult świętych stawiając im posągi, malował ich obrazy, budował ku ich czci świątynie i ołtarze. Powstało także szereg modlitw i pieśni religijnych ku ich czci, tudzież tekstów liturgicznych do Mszy świętej i kapłańskich pacierzy - Liturgii Godzin.
Kościół oddaje cześć świętym w różnym stopniu - na pierwszym miejscu stawia Najświętszą Maryję Pannę, następnie świętych: Józefa i Jana Chrzciciela, dalej Apostołów, wśród których Święci Piotr i Paweł mają uprzywilejowane miejsce. Najwięcej jest świętych lokalnych, którzy odbierają szczególną cześć w zakonie, w narodzie, w państwie czy w diecezji, gdzie się wsławili męczeństwem za wiarę lub niezwykłą cnotą.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych Kościół obchodzi 2 listopada i w tradycji polskiej dzień ten jest nazywany Dniem Zadusznym. To wspomnienie wprowadził opat benedyktynów w Cluny we Francji, święty Odylon. On to w 998 roku zarządził modlitwy za dusze wszystkich zmarłych w dniu 2 listopada. Najpierw Dzień Zaduszny rozprzestrzenił się we Francji, Anglii, Niemczech, Italii. W XIII wieku zwyczaj ten w Kościele rzymskim stał się powszechny.
W XV wieku wytworzył się u dominikanów w Walencji zwyczaj ofiarowania w dniu 2 listopada trzech Mszy świętych przez jednego kapłana. Papież Benedykt XIV w 1748 roku rozszerzył ten zwyczaj na całą Hiszpanię. W 1915 roku, podczas I wojny światowej, papież Benedykt XV na prośbę opata - prymasa benedyktynów pozwolił kapłanom całego Kościoła odprawić w tym dniu trzy Msze święte; jedną w intencji przyjętej od wiernych, drugą w intencji wszystkich wiernych zmarłych, a trzecią w intencji papieża. Zwyczaj ten nie jest jednak traktowany jako obowiązek.
Kościół w tym dniu wspomina zmarłych pokutujących za grzechy w czyśćcu. Chodzi więc o których nie mogą wejść do nieba, gdyż mają pewne długi do spłacenia Bożej sprawiedliwości. Prawdę o istnieniu czyśćca Kościół ogłosił jako dogmat na soborze w Lyonie w 1274 roku i na XXV sesji Soboru Trydenckiego w latach 1545-1563 w osobnym dekrecie o czyśćcu. Sobór Trydencki orzekł, że duszom w czyśćcu możemy pomagać. Cała wspólnota Kościoła przychodzi z pomocą duszom czyśćcowym zanosząc w tym dniu prośby przed tron Boży. Aby przyjść z pomocą zmarłym pokutującym w czyśćcu, żyjący mogą w tych dniach uzyskać i ofiarować odpusty zupełne.
Nabożeństwo do dusz czyśćcowych było i jest bardzo żywe, o czym świadczą uroczyście urządzane pogrzeby i często zamawiane Msze święte w intencji zmarłych. W Kościele katolickim powszechne są Msze święte gregoriańskie. W Polsce istnieje nawet zgromadzenie Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych, założone przez błogosławionego o. Honorata Koźmińskiego.
Źródło informacji: www.niedziela.pl
Odsłony: 631

