Przejście do firmy KM-Net

olszser1

olszwywoz

nitus3

bsmelKalendarz to w sumie niezły i praktyczny wynalazek. Dzięki temu, że człowiek postanowił zrobić coś z czasem i zaczął go rachować (liczyć), to m.in. uzmysłowił sobie, że czas mija, że istnieje możliwość na linii czasu wyznaczania początku i końca. W różnych krańcach świata i rozwijających się tam cywilizacjach powstawały i były, że tak się wyrażę, w użyciu różne metody rachowania czasu, to i powstały różne kalendarze. Swoje kalendarze mieli i Majowie, Aztekowie, Persowie, Babilończycy, Egipcjanie, Żydzi, Muzułmanie, Hindusi, Chrześcijanie. Mieli też Skandynawowie i Słowianie.

 

slowSłowianie przedchrześcijańscy na ten przykład nie dzielili czasu na lata i miesiące, ale wyznaczali limity w swoim kalendarzu oparte na zmieniających się porach roku i co za tym szło cyklach prac gospodarskich. Przy takim „kalendarzu” znakomicie sprawdzał się znany jeszcze w średniowiecznej Polsce rabosz, czyli kawałek drewna z wykonanymi nacięciami zapisującymi ważne dane, o których zamierzano pamiętać, np. liczbę posiadanych zwierząt hodowlanych, ilość zebranego ziarna, snopów, itp. Po przyjęciu Chrześcijaństwa, przyjęliśmy kalendarz rzymski reformowany w taki sposób, że Luigi Giglio - włoski lekarz z Werony tak go zmajstrował iż w 1582 papież Grzegorz XIII bullą Inter gravissimas wprowadził go do użytku (natychmiast zaczął obowiązywać w Polsce i Hiszpanii) a dzisiaj – zwany powszechnie kalendarzem gregoriańskim - jest najpopularniejszym kalendarzem globalnym. Kalendarz gregoriański należy do rodziny kalendarzy linearnych, to znaczy lata liczone są ciągle od jakiegoś wydarzenia historycznego, dawnego – w przypadku naszego kalendarza tym wydarzeniem są narodziny Chrystusa. Rok dzieli się na miesiące, miesiące na tygodnie, a owe na dni. Charakter linearny ma też kalendarz muzułmański, w którym lata liczone są od ucieczki Mahometa z Mekki do Medyny. Pierwszym rokiem kalendarza muzułmańskiego jest rok 622 naszego kalendarza. Spośród kalendarzy linearnych bodaj najmłodszym jest kalendarz dżucze używany w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej. Lata w kalendarzu dżuce liczy się od roku urodzenia twórcy komunistycznego państwa i dynastii Kim Ir Sena − 15 kwietnia 1912 − roku pierwszego dżucze. Co ciekawe, kalendarz ten pisany jest w powiązaniu z kalendarzem gregoriańskim; na przykład: 1 stycznia 2020 roku zapisywany jest jako 1 stycznia 2020 roku dżucze 109.

 

DSC 1176Tak jak wiele innych elementów dziedzictwa słowiańskiego we współczesnej Polsce, tak też w kalendarzu zachowało się słowiańskie dziedzictwo, najlepiej widoczne w nazwie miesięcy. Obok nas o słowiańskie dziedzictwo w kalendarzu zadbali Czesi i Słowianie bałkańscy. Nie aż tak odległe to czasy, choć najstarsi Górale tego już nie pamiętają, kiedy polskie nazwy miesięcy brzmiały tak: prosiniec (styczeń), suszec (luty), brzezień (marzec), łżykwiat (kwiecień), trawień (maj), czyrzwiec (czerwiec), lipień (lipiec), sirzpień (sierpień), rujeń (wrzesień), paździerzeń (październik). W związku z tym, że słowiańskie nazwy miesięcy wywodzą się z cywilizacji przedchrześcijańskiej (opartej na obserwacji przyrody i zmieniających się pór roku), to nie było wielkiego kłopotu w nazwaniu miesięcy od lutego do października. Listopad, grudzień i styczeń to miesiące zimowe podczas których w przyrodzie działo się niewiele. W związku z tym słowiańskie nazwy tych miesięcy brzmią niemalże identycznie; prosiniec, prosień, prozimiec i mogą one dotyczyć zarówno listopada jak i stycznia. Co prawda w odniesieniu do grudnia pojawia się dosyć często oddzielna nazwa studzień.

 

Na przestrzeni lat i wieków nasz język się zmieniał, unowocześniał, stąd i nazwy miesięcy się unowocześniły i mało kto zawraca sobie głowę tym że brzezień to czas kiedy brzozy zielenieją, a łżykwiat wyłudza z ziemi przedwcześnie kwiaty.

 

Oby więc ten Nowy 2020 rok był dla was udany, obfity, zdrowy i przejrzysty. Obyście nie musieli sobie zawracać głów tłumaczeniem czegokolwiek z polskiego na nasze życzy Wam Kazimierz Dudzik.

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl | Zasady przetwarzania danych osobowych