bie

Przejście do firmy KM-Net

olszser1

olszwywoz

nitus3

Pod słońce

dziesiecZastanawiając się nad tym, co w dziesiątym, jubileuszowym artykule poświęconym dziesięciu lat funkcjonowania portalu Zakliczyninfo napisać, przypomniałem sobie, że dziesięć lat temu narodził się pomysł organizacji w Jamnej festiwalu piosenki turystycznej – to było w maju 2009 roku podczas zlotu turystycznego organizowanego w jamneńskiej bacówce. Na zakończenie zlotu, po koncercie świetnej grupy Pelton, zaproponowałem bacy bacówki uniwersyteckiej Adamowi Gancarkowi i możnym tamtego czasu, że może by w Jamnej zorganizować festiwal piosenki turystycznej. Festiwal "Pod słońce" w Jamnej pojawił się w kalendarzu imprez w roku 2010. Jak to się zaczęło ?

 

Zapraszam do archiwum Zakliczyninfo.

 

 

archplakat15 maja, o 18 - tej na scenie przy Bacówce w Jamnej oficjalnego otwarcia Festiwalu Piosenki Turystycznej "Pod słońce" dokonali - w asyście przewodniczącego Rady Powiatu Tarnowskiego Sylwestra Gostka, naczelnika Wydziału Kultury i Promocji Starostwa Tarnowskiego Ryszarda Żądło oraz dyrektora RCTiDK w Zakliczynie Kazimierza Dudzika i dyrektora Festiwalu Adama Gancarka - oficjalni patroni imprezy: wicemarszałek Małopolski Roman Ciepiela, starosta tarnowski Mieczysław Kras oraz burmistrz Miasta i Gminy Zakliczyn Kazimierz archpsonKorman. Oficjalni goście (bez krawatów, a w festiwalowych koszulkach) obiecywali jeszcze hojniejsze wspieranie kolejnych edycji "Pod słońce". Przypomnę, że z budżetu Województwa Małopolskiego w ramach programu "Nasz region - nasza szansa" Festiwal został dofinansowany kwotą 4 tysięcy złotych, z budżetu Starostwa Tarnowskiego kwotą 5 tysięcy i taką kwotą z RCTiDK w Zakliczynie. Do organizacji finansowo dołożyły się firmy; Karpacka Spółka Gazownictwa w Tarnowie, Enion S.A., Stowarzyszenie Alpejczyk, Poldim Tarnów, Drukarnia KPW, Raj Sport, wydawnictwo Compass, Jadam i Sklep w górach. Patronami medialnymi byli: Radio Eska i Polska Gazeta Krakowska. Festiwal promowało wiele portali specjalizujących się w tematyce turystycznej. Wśród publiczności turystycznej z całej Polski obecni byli sponsorzy Festiwalu, sekretarz Gminy Janusz Krzyżak, radny Rady Miejskiej i przewodnik PTTK Janusz Flakowicz z młodzieżą i opiekunami SKKT PTTK "Compass" z Zakliczyna oraz zespoły, które zaraz po oficjalnej części zagospodarowały scenę. Jako pierwszy pojawił się na niej łódzki zespół "Żeby Nie Piekło", potem krakowscy artyści, Tomasz archgancJarmużewski i pozostali wykonawcy. Z biegiem czasu coraz mocniej zaczął padać deszcz i... coraz bardziej bawiła się turystyczna publiczność. - Kiedy rozmawiałem z uczestnikami Festiwalu, to wielu z nich zwracało uwagę na to, że atmosfera tu panująca pozwala oderwać się myślami od smoleńskiej katastrofy - mówił Janusz Flakowicz. Muzyka spod turystycznego znaku, rytmy od serca rozbrzmiewały do późnych godzin.

archpodslonceMówi się, że początki zawsze są trudne. Tym bardziej cieszy, że artyści i turyści zgodnie przyznawali, że ten Festiwal został zorganizowany z duszą, że czują się tutaj w Jamnej bardzo dobrze i jak na początek takiego przedsięwzięcia, organizacja jest nawet lepsza niż na początku organizacji słynnej już teraz "Kropki" w Głuchołazach. Kiedy przed południem w niedzielę większość udała się do kościoła akademickiego Dominikanów dotarła do nas bardzo smutna wiadomość. Zmarł 26 letni Piotr, który przyjechał do Jamnej z dziewczyną i grupą kolegów z Krakowa. Piotrek położył się do snu około 2 godziny i jak relacjonowali w niedzielę jego koledzy, mówił że musi odpocząć, bo jest zmęczony i kołacze mu serce. Był miłośnikiem górskich wędrówek, za tydzień z kolegami miał się udać na Małą Fatrę. Śmierć Piotrka spowodowała natychmiastowe zakończenie festiwalowych prezentacji. Wszyscy opuszczali Bacówkę w skupieniu i powadze, ale odjeżdżając z Jamnej dziękowali za Festiwal i prosili, aby za rok znów go zorganizować. Szczególnie wzruszające było pożegnanie z dziewczyną zmarłego Piotrka, która powiedziała, że  On tego też życzył by sobie. Na decyzję w tej kwestii przyjedzie odpowiedni czas. Na zakończenie chciałbym podziękować strażakom z zakliczyńskiej OSP za pomoc organizacyjną i fachowe wsparcie logistyczne, policjantom z wojnickiego Komisariatu, wystawcom i artystom - w tym autorowi wystawy Staszkowi archpublicznoscKusiakowi ( którego fotorelację z Festiwalu przedstawimy niebawem na portalu Zakliczyninfo) - oraz wszystkim, którzy swoją obecnością zagłosowali za Festiwalem w Jamnej. Szczególnie chciałbym podziękować Adamowi Gancarkowi i jego zespołowi oraz Tomkowi Jarmużewskiemu za pracę i serce jakie włożyli w realizację tego premierowego w naszym regionie i trudnego przedsięwzięcia. Wszyscy razem wyrażamy też współczucie i łączymy się w bólu z rodzicami Piotrka, którego duch na zawsze został w ukochanych górach, wybierając jako miejsce wędrówki "Pod słońce" w naszej Jamnej.

 

archadamAdam Gancarek już nie w uniwersyteckiej, ale w swojej Chatce Włóczykija kontynuuje dzieło, które od początku, od 2010 roku organizuje, a na festiwalowym profilu pisze tak:

 

Festiwal „Pod słońce” jest okazją do spotkania się w gronie znajomych, przyjaciół chodzących po górach, wędrujących po świecie, którym to samo w duszy gra. Spotkamy się przy dobrej muzyce i nie mniej wspaniałej atmosferze. Zagrają zespoły, które zapewne znacie z Yapy, Kropki, Bieszczadzkich Aniołów czy innych przeglądów lub projektów muzycznych. Wielu z tych wykonawców możecie spotkać na szlaku lub w schronisku. 

Dzisiaj Festiwal Pod Słońce jest już rozpoznawalny i choć nadal młody mówi się o nim na podobnych imprezach i w schroniskach turystycznych w całej Polsce. Dzięki życzliwości zaprzyjaźnionych z Jamną osób możemy liczyć na wsparcie i spotkać się przy bacówce w towarzystwie dobrej muzyki.

 

cdn.

 

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl | Zasady przetwarzania danych osobowych