zpn

Przejście do firmy KM-Net

olszser1

owywoz

nitus3

proboszcz„Czarny Las” położony jest w Charzewicach, przy drodze prowadzącej do Gwoźdźca. Wysokie, majestatyczne drzewa, cisza i spokój. Kiedyś jednak, już ponad wiek temu, ten las był świadkiem okrutnych wydarzeń. To tutaj, w Charzewicach, 19 listopada 1914 roku żołnierze armii austro-węgierskiej zostali zaskoczeni przez wojska rosyjskie. Doszło do walki na broń białą, a po skończonej bitwie pozostały setki zwłok poległych żołnierzy. Pochowani zostali przez miejscową ludność w zbiorowych mogiłach. Jak podają świadkowie tych zdarzeń: "zwozili trupy na wozach (…)niczym snopy zboża"… Po odzyskaniu przez Austriaków tych ziem w 1915 r. ciała zabitych ekshumowano i przeniesiono na wybudowane przez nich cmentarze wojenne.

 


Cmentarz w Czarnym Lesie, oznaczony numerem 290 jest jednym z kilkudziesięciu w naszym rejonie, a w obrębie bocheńskim uznawany za najpiękniejszy. Na lekkim wzniesieniu znajduje się kamienny obelisk mający kształt kwadratowej pergoli, zaś z jej środka wznosi się kilkunastometrowy kamienny pylon. U jego stóp, po obu stronach drogi, znajdują się zbiorowe mogiły. Spoczywa tu 109 żołnierzy armii austrowęgierskiej i 52 żołnierzy armii rosyjskiej. W niewielkiej odległości znajdują się jeszcze dwa mniejsze cmentarze: nr 288 gdzie w jednej zbiorowej mogile pochowanych jest 29 żołnierzy armii austro-węgierskiej oraz cmentarz nr 289 na którym również w zbiorowej mogile spoczywa 13 żołnierzy armii rosyjskiej. Wśród poległych jest wielu Polaków walczących tak po jednej, jak i po drugiej stronie… Taki już nasz, Polaków, los... Trzeba jednakże pamiętać, że te wydarzenia były stanislawpoczątkiem polskiej drogi do niepodległości po 123 latach zaborów. Dlatego to, od blisko ćwierć wieku w tym miejscu z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Michała Kapturkiewicza oraz ówczesnego wójta gminy Zakliczyn śp. Stanisława Chrobaka, odbywają się tutaj uroczystości z udziałem lokalnych społeczności przede wszystkim Charzewic, Domosławic, jak również całej gminy Zakliczyn, ale nie tylko. W 80-tą rocznicę wybuchu I wojny światowej do Charzewic przyjechali nawet przedstawiciele Konsulatu Austrii oraz Ákos Engelmayer, ambasador Republiki Węgierskiej w latach 1990–1995. Pamiętamy, jak ten wielki przyjaciel Polski i Polaków zaintonował w swym ojczystym języku „Boże coś Polskę”…
W ubiegłą niedzielę, 16 października spotkaliśmy się w tym miejscu po raz 24. Inaczej niż przed rokiem, kiedy to z nieba lały się strumienie deszczu, tym razem pogoda dopisała, dając już namiastkę złotej polskiej jesieni. Wokół wspomnianego pięknego obelisku, pretendującego do miana symbolu Ziemi Zakliczyńskiej, przed którym ustawiono Polowy Ołtarz, zgromadziło się wielu wiernych z terenu całej gminy i spoza niej. Uroczystość organizowana przez sołectwo Charzewice oraz OSP Charzewice i Faliszewice razem z Parafią Domosławice, rozpoczęła się tradycyjnie już od złożenia kwiatów i zniczy pod pomnikiem. Uczynił to burmistrz miasta i gminy Zakliczyn Dawid Chrobak, po nim delegacje okolicznych środowisk, głównie szkół i Straży Pożarnych. Następnie odmówiono Różaniec, a po nim nastąpiła Msza Święta, którą koncelebrowali: Ks. Marek Kądziołka - proboszcz parafii Domosławice, wspomniany wcześniej Ks. prałat Michał Kapturkiewicz - parafia Domosławice, Ks. Rafał Cisowski - proboszcz parafii Gwoździec oraz Ks. dr Tomasz Lelito - Dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. W płomiennym kazaniu zaakcentowano fakt coraz liczniejszego udziału społeczeństwa w takich uroczystościach, coraz szerszego odzewu i odradzania się wzorów postaw patriotycznych, zwłaszcza wśród młodzieży. Wśród podziękowań za przybycie kierowanych do młodzieży, pocztów sztandarowym i delegacji szkół, padły również słowa pochwały pod adresem nauczycieli i rodziców, którzy ten patriotyzm młodym ludziom wpajają.

W tym miejscu przypomnę fragment artykułu redaktora Marka Niemca z 1994 roku: „Niech o takie miejsca troszczą się i do nich przychodzą harcerze, uczniowie, mieszkańcy. Niech dzieci uczą się poszanowania historii”. O taką postawę apelował wtedy ambasador nadzwyczajny Republiki Węgier Pan Ákos Engelmayer. Myślę, że dziś po tylu latach, nie trzeba już o to apelować. Patriotyzm na powrót staje się modny i to nie tylko wśród młodzieży.

Na zakończenie Pan burmistrz Dawid Chrobak podziękował wszystkim za tak liczne przybycie i zaprosił za rok na „jubileuszowe”, 25 spotkanie. Będzie to również okrągła, setna rocznica zakończenia I wojny światowej i odzyskania przez Polskę niepodległości.

czarny czarny czarny
czarny czarny czarny
czarny czarny czarny
czarny czarny czarny
czarny czarny czarny

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl