tance

Przejście do firmy KM-Net

olszser1

olszwywoz

nitus3

Jakbym się jeszcze raz urodził, to i tak bym został w tym zawodzie co jestem. Tylko warsztat bym sobie lepszy założył, bo ten co mam to jest już zabytek…

zulkowalTakimi oto słowami przedstawił studentom Zakliczyńskiego Uniwersytetu Ludowego swoje przywiązanie do zawodu kowala Pan Józef Grochola z Zakliczyna,  do którego kuźni udaliśmy się na zajęcia warsztatowe 5 czerwca o godzinie 17. Stało się już tradycją, że każde spotkanie ZUL spotyka się z ogromnym zainteresowaniem uczestników, tak też i tym razem nie było inaczej. Na warsztaty do kuźni wyruszyła na tyle pokaźna grupa, że warsztat Pana Józefa pękał w szwach od ilości osób pragnących poznać tajniki kowalskiego fachu. Każdy z uczestników z uszami otwartymi na wiedzę i z iskrami w oczach słuchał o żelaznych zasadach i historiach dawnego życia kowala i ludzi pochodzących z okolic Lubinki i Janowic, bowiem nasz nietuzinkowy wykładowca przyszedł na świat zimą 1939 roku właśnie w Lubince, gdzie spędził dzieciństwo i młodość - tam też założył ze swoim ojcem swój pierwszy warsztat kowalski.

jgrocholaW Lubince kilka lat pracował w kuźni u innego gospodarza, następnie osiadł w Zakliczynie, gdzie otworzył już własny warsztat,  zmagając się z wieloma trudnościami ówczesnego ustroju PRL. Pracował jako nauczyciel w warsztatach szkolnych, równocześnie będąc przez ponad dwadzieścia dziewięć lat kierowcą wozu bojowego w Ochotniczej Straży Pożarnej w Zakliczynie. Jak sam Pan Józef podkreślił – Zawsze lubiłem ludzi a i oni mnie tak samo lubili. Ludzie nie są źli… - dlatego też każdy z uczestników warsztatów mógł porozmawiać w wykładowcą o wszystkim i podzielić się różnorakimi spostrzeżeniami. Józef Grochola, to nie tylko doskonały Mistrz Kowalski, ale i wspaniały gawędziarz i nauczyciel.

Z pewnością nikt z uczestników nie dowiedziałby się jak długo wykuwało się zamówione u kowala gwoździe, podkowy, okucia drewnianych kół czy wozów, gdyby nie odbyte warsztaty w kuźni. Tak samo mało kto by wiedział jak uczynnym, ale i figlarnym człowiekiem był….. książe Roman Sanguszko z Tarnowa, czy też jak wyglądały i funkcjonowały w okresie międzywojennym okoliczne majątki ziemskie.

 

Już za tydzień 11 czerwca o godzinie 17 zapraszamy pozostałych uczestników Zakliczyńskiego Uniwersytetu Ludowego na kolejne warsztaty w kuźni u Pana Józefa Grocholi, położonej w Zakliczynie przy ul. Piłsudskiego 27 -  te warsztaty będą już finałem II trymestru Zakliczyńskiego Uniwersytetu Ludowego. Po wakcyjnej przerwie, 3 października ruszymy z ostatnim (III) trymestrem projektu.

 

zulProjekt pod nazwą Zakliczyński Uniwersytet Ludowy, dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, realizowanego przez stowarzyszenie "Klucz" przy współpracy z Zakliczyńskim Centrum Kultury.

 

 kowal  kowal  kowal
 kowal  kowal  kowal
 kowal  kowal  kowal
 kowal  kowal  kowal
 kowal  kowal  kowal
 kowal  kowal  kowal
 kowal  kowal  kowal
 kowal  kowal  kowal

 

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl | Zasady przetwarzania danych osobowych