II Międzypokoleniowe Spotkanie Muzykantów Ludowych i Weselnych w Wesołowie
25 kwietnia w świetlicy w Wesołowie odbyło się II Międzypokoleniowe Spotkanie Muzykantów Ludowych i Weselnych. Spotkanie zgromadziło przekrój muzyków, z których najstarszy - Władysław Wiśniewski z Kończysk – liczy sobie 96 lat, czy 5 lat młodszy Franciszek Włudyka z Wesołowa, a z kolei najmłodsi są uczniami szkół podstawowych. Do Wesołowa zjechali muzycy z gminy Zakliczyn, ale też sąsiednich gmin takich jak; Ciężkowice czy Dębno, a nawet nieco odleglejszych takich jak; Tuchów, Tarnów, Iwkowa czy Lisia Góra. Listę tą uzupełnili ci, którzy wychowywali się na naszych stronach, ale mieszkają w Krakowie jak na przykład; Władysław Łopatka i Paweł Szymanowicz.
Spotkanie poprowadzili: Tadeusz Malik – prezes Klubu Małopolskich Heligonistów i Harmonistów Stowarzyszenia „Klucz” i jednocześnie wiceprezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Zakliczyńskiej w towarzystwie Marii Grzegorczyk – skarbnik Towarzystwa Miłośników Ziemi Zakliczyńskiej.
- To wyjątkowy, piękny dzień spotkania międzypokoleniowego podczas którego spotykają się muzykanci wiekowi z muzykantami młodszego pokolenia. Najstarszy muzykant ma 96 lat, a najmłodszy 11 lat. To piękna sprawa, że udało się ich tutaj razem zgromadzić, że wspólnie muzykują i śpiewają, że im się chce zamiast siedzieć w domu. Należy uczcić tych muzykantów, którzy przez kilkadziesiąt lat muzykowali, kultywując muzykę ludową. Takie spotkania to bardzo dobra lekcja i przykład dla młodzieży – mówił pomysłodawca i organizator spotkań Tadeusz Malik.
Zanim specjalnymi statuetkami i dyplomami uhonorowano muzykantów za ich wkład w rozwój i pielęgnowanie kultury ludowej, uczestnicy Spotkania zasiedli do obiadu ufundowanego przez burmistrza Dawida Chrobaka. Wśród gości obok burmistrza Dawida Chrobaka, byli także Henryk Lasota – radny Rady Miejskiej w Zakliczynie oraz dyrektor ZCK i prezes Stowarzyszenia „Klucz” Kazimierz Dudzik.
Podczas II Międzypokoleniowego Spotkania Muzykantów Ludowych i Weselnych nagrody z rąk Organizatorów oraz burmistrza Dawida Chrobaka i dyrektora ZCK Kazimierza Dudzika odebrali: Władysław Wiśniewski z Kończysk, Franciszek Włudyka z Wesołowa, Wojciech Fior z Kąśnej Dolnej, Józef Brzeziński z Łysej Góry, Tadeusz Kokosza z Filipowic, Antoni Włudyka z Jastrzębi, Czesław Michalik z Wesołowa, Stanisław Szczepański z Jastrzębi, Leopold Jurkiewicz z Jastrzębi, Władysław Łopatka z Krakowa, Roman Rzeszótko z Lisiej Góry, Edward Karwala z Iwkowej, Kazimierz Szablowski z Tuchowa oraz Henryk Wróbel z Jaworska.
Szczególne podziękowania Maria Grzegorczyk i Tadeusz Malik skierowali do osób wspierających wydarzenie i lokalną kulturę; burmistrza Miasta i Gminy Zakliczyn Dawida Chrobaka, dyrektora Zakliczyńskiego Centrum Kultury Kazimierza Dudzika oraz radnej Rady Powiatu Tarnowskiego Ireny Kusion.
- Międzypokoleniowe spotkanie muzyków ludowych, to ważne spotkanie kulturalne które integruje muzykantów nie tylko z gminy Zakliczyn, ale i całego regionu. Bardzo się cieszę, że przekazywana jest ta tradycja muzykowania ludowego z pokolenia, na pokolenie, a co bardzo istotne to fakt, że młodzi muzykanci są szkoleni i pobierają naukę u starszych kolegów – zauważył burmistrz Dawid Chrobak.
- Dzięki pasji i zaangażowaniu takich ludzi jak Tadeusz Malik, ale też liderów aktywnie działających w gminie Zakliczyn stowarzyszeń promujących kulturę Ziemi Zakliczyńskiej, także dzięki projektom edukacji kulturalnej potencjał kulturowy gminy Zakliczyn jest ogromy w wielu dziedzinach; od uznanych zespołów muzyki ludowej i tańca, poprzez znakomite; chór i orkiestrę dętą, teatr i sztuki wizualne po przedsięwzięcia z zakresu dziedzictwa kulturowego. Tego zazdroszczą nam sąsiedzi, ale i my też zazdrościmy sąsiadom…zazdrościmy im infrastruktury kulturalnej. Potrzebne jest miejsce, w którym można by ten nasz potencjał w pełni zaprezentować widzom w formie koncertów, przeglądów artystycznych, spektakli, widowisk czy po prostu biesiad ludowych. W Zakliczynie potrzebna jest sala widowiskowa z prawdziwego zdarzenia, do budowy której od jakiegoś czasu namawiam Pana Burmistrza i zachęcam również was o wsparcie mojego apelu – mówił dyrektor ZCK Kazimierz Dudzik.
Po wręczeniu statuetek i dyplomów oraz wystąpieniach okazjonalnych, nastąpiła muzyczna uczta międzypokoleniowa, a ponieważ pogoda względnie dopisała, muzykowano w świetlicy jak i na zewnątrz obiektu.


