Baner festiwalu

 

gbodzionyNie będzie to zwyczajna recenzja, bo dotyczyć ma nietuzinkowego przedsięwzięcia. Spróbuję zawrzeć tu moje przemyślenia, które mam po dokładnym zapoznaniu się z ofertą lokalnej telewizji. Zakliczyńska TV, bo to o tym projekcie mowa to wyjście naprzeciw współczesnemu odbiorcy, do którego w sposób szczególny „przemawia” obraz. Już od dawna wiadomo, że to właśnie ukazując materiały w formie filmu, możemy dotrzeć do szczerszego grona oglądających, niż za pomocą chociażby dźwięku. W świecie pełnym bodźców, dostarczonych zewsząd informacji ludzie szukają nadal dobrych treści. Interesujące stają się dla nich jednak bardziej te opatrzone zdjęciami.

 

Działanie, nie łatwe zresztą, jakiego podjęli się pracownicy Zakliczyńskiego Centrum Kultury oraz członkowie Stowarzyszenia Promocji i Rozwoju Gminy Zakliczyn „Klucz” do takich należy, dlatego tym bardziej warte jest uwagi i podziwu.

 

"Zakliczyńska e – powieść" to wyjątkowe filmy. Wyjątkowe, bo nie tylko doskonale przygotowane merytorycznie, ale też wizualnie. Świetnym według mnie pomysłem było połączenie scen fabularyzowanych, ze zdjęciami spójnymi z opowiadaną historią. Dokumenty fabularyzowane to materiały, po które sięgam od dawna, dlatego z wielkim zainteresowaniem oglądałam kolejne filmy. Dziesięcioodcinkowy serial dokumentalny o Zakliczynie i jego najbliższej okolicy to opowieści łączące elementy znane mi już wcześniej z tymi, których wcześniej nie wiedziałam. Pozwala na ponowne odkrycie piękna terenu, który po tym jak w dzieciństwie przeprowadziłam się z rodziną do Lusławic, stał mi się bliski.


Jestem studentką dziennikarstwa i w toku kształcenia wielokrotnie słyszałam jak ważne jest, a właściwie konieczne jest przekazywanie prawdy – jest to rzecz oczywista, a jednak tak często łamana. Prawda zawarta w filmach jest dostrzegalna. Mam nadzieję, że tak właśnie jest, a dane są potwierdzone. Oglądając e – powieść „Julia, córka wielkiego Malarza” byłam bardzo szczęśliwa, że poruszono temat Jacka Malczewskiego. Jako osoba związana z działalnością artystyczną (myślę, że samo określenie „artysta” powinno być używane z większym rozsądkiem i nie w odniesieniu do prawie każdego) oraz Lusławicami, ucieszyłam się, że właśnie ta postać doczekała się serialowego odcinka. „Jacek Malczewski był wyjątkowo pracowity i często nawet 12 godzin dziennie przebywał przy sztalugach” – są to słowa użyte do opisu wybitnego malarza. Oglądając materiały Zakliczyńskiej TV ma się wrażenie, że wymagały one równie wielkiego wysiłku i zaangażowania od ludzi je tworzących.

 

uliczkiKiedy oglądałam nagrania, to co zwróciło moją uwagę to współpraca ludzi w różnym wieku. Sama wiem jak ważne jest, aby już od najmłodszych lat kształtować poczucie przynależności do jakiejś społeczności, grup. To pozwala na rozwój dzieci i młodzieży, ale też patrzeć na przyszłość ze spokojem, że będzie komu kontynuować rozpoczęte przedsięwzięcia i dbać o dziedzictwo przodków. Niezwykła grupa teatralna to tylko jeden z przykładów takiej współpracy. Spektakl teatralny „Uliczki Zakliczyna”, w obu odsłonach, stworzony między innymi dzięki dofinansowaniu ze środków Narodowego Centrum Kultury to nagranie, obok którego nie da się przejść obojętnie. Kultywowanie tradycji – pięknie opisanej jako „spuścizna kulturowa i obyczajowa, czyli tańce, pieśni i obrzędy” to powód jaki zgromadził niebywale utalentowanych młodych ludzi, którzy pokazują, że nie wystarczy im przeciętność w życiu. Uczta dla ciała i duszy jaką zafundowali aktorzy „Sceny Jordana”, bawi, uczy i nie daje się zapomnieć. Na pytanie kogo dzisiaj obchodzi kultura ludowa – w spektaklu jednogłośnie słychać odpowiedź – „Nasmalczewski!”. Bardzo cieszę się, że mogłam dzięki nowym mediom, „znaleźć się na widowni” i śledzić działalność aktorów, od przesłuchania, aż po sam, kolorowy i wyjątkowy występ.

 

Telewizja zakliczyńska to też kanał edukacyjny. Znajdą się tu kursy z działu fotografii, tańca, sztuki i literatury. Nie umiem określić, które są dla mnie najciekawsze, ponieważ każdy z poruszonych tematów jest bardzo ciekawy i w jakiś sposób mi bliski. Zwrócenie uwagi na rozwój intelektualny, ale też manualny jest godne pochwały. W różnych środowiskach można spotkać ludzi „głodnych” nowej wiedzy. Dzięki takim realizacjom, tę wiedzę mogą zdobyć i to od osób kompetentnych, aby wypowiadać się na konkretny temat. Mocnym atutem każdego filmów jest na pewno doskonale dobrana muzyka. Są momenty kiedy stanowi ona tło, akompaniament do słów. Nie jest ona jednak „zagadywana”. Od kilku lat gram na gitarze, a muzyka jest czymś ważnym w moim życiu. Tym bardziej cieszy mnie odpowiedni szacunek do dzieł spisanych na pięciolinii za pomocą czarnych znaków.

 

Zakliczyńska TV to przedsięwzięcie które dostarcza wrażeń ludziom związanym z terenem doliny Dunajca, ale myślę, że może również zachwycić mieszkańców innych regionów.

 

Z filmów płynie dobry przekaz, pozytywny i piękny, którego tak we współczesnym świecie brakuje. Tradycja i kultura to wartości, o które powinniśmy walczyć i nigdy nie dać sobie wmówić, że są gorsze od innych, zachodnich. Mądrość jaka płynie od naszych rodziców, dziadków i wcześniejszych pokoleń powinna być zawsze podnoszona jako coś co łączy. Dobytek działalności człowieka, czyli coś co właściwie powinno nazywać się kulturą, jest tak bogaty, dlatego uważam, że nie ma ważniejszej rzeczy niż dbanie o niego. Fascynacja tym co obce, nieznane jest zrozumiała. Nie wolno jednak zapominać o ziemi, z której się wywodzimy. Zamiłowanie ojczyzny – również tej małej, lokalnej jest widoczne w materiałach Zakliczyńskiej TV. Usłyszałam raz, że telewizja ta, nie tak dawno powstała i dopiero się rozwija. Jeżeli taki jest początek, to nawet nie potrafię sobie wyobrazić co będzie dalej i jak potrzebne i dobre dzieła będą realizowane. Mam nadzieję, że potencjał jaki nosi w sobie Zakliczyńska TV – a konkretnie ludzie ją tworzący, nie zostanie zaprzepaszczony, a wspaniałe przedsięwzięcia będą kontynuowane. Naprawdę warto odwiedzić stronę Warsztatów Zakliczyńskiego Centrum Kultury – Zakliczyńskiej TV. Poznając ją, sama się o tym przekonałam.

 


 

Gabriela Bodzionystudiuje dziennikarstwo i komunikację społeczną w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. W lipcu 2021 odbywa praktykę studencką w Zakliczyńskim Centrum Kultury w redakcji „Głosiciela” pod opieką mgr Moniki Kulak – redaktor mediów informacyjnych ZCK.

Partner zakliczyninfo

wizytówka

Archiwum

Rozlicz PIT Online z PITax.pl dla OPP.
Projekt realizujemy we współpracy z IWOP.


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.