banerpjm

Przejście do firmy KM-Net

olszser1

olszwywoz

nitus3

lyborysW poprzednim odcinku napisałem, że w sztabach wyborczych komitetów, które liczyć się będą w jesiennych wyborach samorządowych, z grubsza wiadomo już kto, gdzie i z kim. Nie ogłasza się zbyt wcześnie nazwisk głównych graczy na scenie wyborczej, dlatego na razie trwa gra z wyborcami pod tytułem „kandydaci na kandydatów” lub „poprzemy, albo nie.” W tym czasie jest miejsce na sondaże, wypowiedzi politologiczne i ciekawe rozmowy polityczne. Mój dobry znajomy zachwyca się sondażami Marcina Palade – twórcy „Atlasu wyborczego Rzeczypospolitej.” Ja raczej słucham ciekawych wypowiedzi politologicznych, czytam wywiady, sam sporządzam analizy porównawcze. W ostatnich tygodniach moją uwagę przykuły wypowiedzi Marcina Mastalerka, który pojawił się w mediach po blisko dwóch latach "uśpienia", i …. gość mówił naprawdę mądrze. Pamiętacie pewnie, że to autor zwycięskich kampanii wyborczych, rzecznik prasowy PiS w latach 2014 -15, potem dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej w PKN Orlen, a od jesieni ubiegłego roku pracuje w prywatnym przedsiębiorstwie, robi doktorat i jest w dobrych relacjach z prezydentem Andrzejem Dudą.

 

Pan Mastalerek zwrócił uwagę na to, na co politycy z gorącymi głowami nie zwracają uwagi, a mianowicie na to, że PiS podobnie jak swego czasu PO jest upojone wysokimi notowaniami sondażowymi oraz na fakt, że kalendarz wyborczego maratonu rozpisanego na lata 2018 i 2019 nie jest - wbrew obiegowej opinii - korzystny dla PiS. Ktoś powie; jak to ? Przecież notowania PiS ustabilizowały się na poziomie 40 %, opozycja jest słaba jak nigdy, nic tylko się cieszyć i liczyć przyszłe mandaty radnych. Tymczasem były rzecznik PiS przestrzega przed tym, że jeśli PiS w wyborach samorządowych nie osiągnie wyników sondażowych (tych około 40%) a na przykład w okolicach 30%, to będzie problem nie tylko z przejęciem władzy w sejmikach (co obecnie PiS-owi najbardziej doskwiera), ale też z utrzymaniem wysokich notowań przed kolejnymi wyborami; do europarlamentu i do parlamentu polskiego. Co ciekawe, Marcin Mastalerek zwraca uwagę na to, na co zwraca uwagę prezes PiS, który twierdzi, że największym zagrożeniem dla PiS jest.... sam PiS. Mastalerek dodaje przy tym, że to nie PO i .Nowoczesna, ale PSL będzie głównym rywalem PiS-u w wyborach samorządowych, prognozując, że ludowcy mogą wziąć od 15 do nawet 20% głosów. To tak napisałem trochę dla przestrogi tym, którzy już rozdają mandaty w wyborach samorządowych i koronują PiS na bezdyskusyjnego zwycięzcę, tym bardziej u nas, gdzie wg sondażu wspomnianego wyżej Marcina Palade – PiS ma ponad 50% poparcia i weźmie 5, a może nawet przy korzystnych przelicznikach, 6 mandatów do Sejmiku. Wielu twierdzi, że Tarnowskie to jedna z twierdz PiS-u. Partia Jarosława Kaczyńskiego w stolicy subregionu, w Tarnowie, postanowiła ogłosić kandydatów na kandydatów na prezydenta Tarnowa - są to: Janusz Gładysz, Henryk Łabędź, Ryszard Pagacz i Piotr Wójcik. Mówiło się też o młodej Annie Pieczarce – dyrektorce Gminnego Centrum Kultury i Bibliotek Gminy Tarnów oraz radnej Sejmiku Województwa Małopolskiego, ale ta, tuż przed decyzją gremium partyjnego, wycofała się z wyścigu o prawo do kandydowania. Czy była to decyzja za cenę 1 miejsca na liście PiS do sejmiku i obietnicy fotela wicemarszałkini Zarządu Województwa Małopolskiego ?  Co na taką sugestię Wojciech Skruch ? Można sobie, jak kto chce, mnożyć pytania. Wracamy na tarnowskie podwórko. W czwórce kandydatów na kandydatów za młodego robi Piotr Wójcik, Janusz Gładysz ma pociągnąć za sobą elektorat związany z przedsiębiorczością, Henryk Łabędź to znany tarnowski działacz związkowy i aktualny prezes Zakładów Mechanicznych, a Ryszard Pagacz to nad wyraz skuteczny w ostatnich latach polityk, który zastąpił Kazimierza Koprowskiego u steru Rady Miejskiej w Tarnowie, poza tym ma przemówić do zwykłego człowieka, wszak Pagacz zaczynał karierę polityczną w PSL-u no i szefuje tutejszemu KRUS-owi. Gdyby jednak ktoś myślał, że w kręgu Zjednoczonej Prawicy jest, że tak napiszę „pozamiatane”, to jest w błędzie, bo od pewnego czasu głośne aspiracje do fotelu prezydenckiego w Tarnowie zgłasza Grzegorz Kądzielawski – wiceprezes Grupy Azoty S.A. i człowiek wicepremiera Jarosława Gowina – twórcy i szefa partii Porozumienie. Aspiracje Kądzielawskiego nie są bezpodstawne, bo według wykonanych na zlecenie sondaży, to właśnie on kreowany jest jako główny rywal urzędującego obecnie prezydenta Romana Ciepieli. Tymczasem nie jest pewne, czy PO poprze Ciepielę w walce o reelekcję, bowiem na kandydowanie ma chrapkę Robert Wardzała, a PO chiałoby, żeby Roman Ciepiela powalczył o sejmik. To oczywiście są na razie jeszcze spekulacje, podobnie jak to, że Ciepiela mógłby wystartować na urząd prezydenta Tarnowa z listy niepartyjnej. Pewną informacją jest fakt, że z miejskiego podwórka wyborczego wycofuje się PSL. Stanisław Sorys będzie liderem listy PSL do Sejmiku, a innej postaci, która mogłaby zamieszać na tarnowskim, miejskim podwórku, ludowcy nie mają. Do wyborczego wyścigu samorzadowego tarnowska Endecja bardzo chce iść  list PiS-owskich, bo kierownictwu Endecji bliżej teraz do Wolnych i Solidarnych Kornela Morawieckiego niż do Kukiz 15. Co zrobią wtej sytuacji zwolennicy Pawła Kukiza ?   Na prezydenta Tarnowa zamierza wystawić grupa tarnowskich działaczy, którzy w dniu 688 rocznicy powstania miasta Tarnów ogłosili powstanie stowarzyszenia Nasze Miasto Tarnów.  Kandydatem  na prezydenta Tarnowa ma być Tomasz Olszówka - szef Centrum Zdrowia Tuchów. Wśród znanych założycieli Naszego Miasta Tarnów są dr Jakub Kwaśny, radni Rady Miasta Tarnowa Grażyna Barwacz i Piotr Górnikiewicz, były przewodniczący Rady Miasta i były yrektor Wydziału Kultury Powiatu Tarnowskiego Ryszard Żądło.  Chodzą słuchy, że w batalii o Powiat Tarnowski wezmą udział trzy liczące się ugrupowania: PiS, PSL i niepartyjny komitet wyborczy, ruch czy stowarzyszenie byłego starosty Mieczysława Krasa. Komitet wyborczy Mieczysława Krasa ma przygarnąć kandydatów dotąd starających się o mandaty ze Wspólnoty Samorządowej, PO czy Lewicy, ale o tym postaram się więcej napisać w kolejnym odcinku mojego cyklu.

 

cdn.

 

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl | Zasady przetwarzania danych osobowych